środa, 24 maja 2017

Amy A. Bartol - Nieuniknione


Tytuł oryginału: Inescapable
Autor:
Przeczucia (tom 1)
Rok wydania: 2016
Kategoria: fantastyka
Liczba stron: 480
Wydawnictwo: Akurat
  

"Spotkanie z tobą było jak rozszczepienie atomu. Znalazłaś się obok mnie i cały mój świat wyleciał w powietrze."

  

Sięgając po pierwszy tom popularnej serii  „Przeczucia” nie liczyłam, że spotkam się z nowatorskim pomysłem, lecz z przyjemną, banalną powieścią, przy której czytaniu można dobrze się bawić. Podeszłam, więc do niej nieco z przymrużeniem oka i dosyć pozytywnym nastawieniem.  Efekt był taki, że naprawdę świetnie mi się ją czytało! Szybko, leciutko i sympatycznie! Jestem zadowolona z lektury, choć tak naprawdę nie oferuje nam niczego specjalnego, czego byśmy już w paranormalnych romansach nie doświadczyli.

Mamy anioły w ciekawym wydaniu obsadzone w bardzo przewidywalnej i niezaskakującej zbytnio fabule.  Mamy bardzo znaną konwencję walki pomiędzy nadnaturalnymi istotami oraz zakazanej miłości. Toczy się wojna o dusze, odkupienie, przetrwanie i uczucie silniejsze niż więź! Czy tylko mnie się wydaje, że mamy tutaj wiele, ale jednak zbyt mało? Pomimo wcielenia przez autorkę pewnych kolorytów, które można zauważyć głównie w kreacji bohaterów jest niestety bardzo schematycznie.  Sama akcja strasznie się rozwleka, bo przez ponad 300 stron, a nabiera tempa dopiero gdzieś przy finiszu.  Według mnie warto jednak przez to przebrnąć (a brnie się błyskawicznie), bo najlepsza część tej historii zaczyna się pod koniec!  

Evie rozpoczyna studia w Crestwood College gdzie spotyka zimnego, przerażającego acz intrygującego Reeda. To właśnie dzięki niemu z czasem odkrywa swoją prawdziwą naturę i przeznaczenie.  Czy jest nim życie z tajemniczym, przyprawiającym o motyle w brzuchu, nieziemsko przystojnym gburem Reedem? Czy może na jej drodze pojawi się ktoś jeszcze? Przekonajcie się sami i pogrążcie się w tym, co Nieuniknione!

Niestety spotkanie z tą książką nie było dla mnie tak ekscytujące, jak te od głównych bohaterów. Mój świat nie wyleciał w powietrze, a serce nie zabiło mocniej ani przez chwilę.  Wydawałoby się, że autorka niczym mnie już nie zaskoczy, a jednak zrobiła to przy finiszu tej historii.  Kompletnie nie spodziewałam się takiego obrotu wydarzeń i przyznam - czuję się nim wstrząśnięta. Dlatego brawa dla autorki! Nieuniknionym jest to, że sięgnę po kontynuację tej serii właśnie dzięki temu niezwykłemu zwrotowi akcji.  

Dobrze się bawiłam czytając tę książkę, choć była bardzo przeciętna. Jestem w rozterce (niczym Reed: Chciałem cię zniszczyć (…) i chciałem też wziąć cię w ramiona i kochać, chciałem cię rozszarpać i chciałem miażdżyć to, co mogło ci wyrządzić krzywdę. Wszystko to jednocześnie), jeśli chodzi o jej ocenę, dlatego jest chaotycznie. Myślę, że warto się przekonać samemu, czy się spodoba. 



Za możliwość przeczytania dziękuję Magdzie z bloga Przez Piękne Okulary - organizatorce konkursu, w którym wygrałam tę książkę!






Bierze udział w wyzwaniach: 
52 książki w 2017 - 17/52, Czytam fantasy


ogólna ocena: 5/10 czyli Przeciętna


17 komentarzy:

  1. Ja już nie mogę doczekać się kolejnej części :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo ludzi chwali, ty mimo zastrzeżeń też raczej sięgniesz po następną część, więc chyba warto mieć ją na uwadze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę czytałam i mnie osobiście bardzo się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  4. To jedna z moich ulubionych serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tego co piszesz, niektóre osoby mogę nie przebrnąć przez te 300 stron i wtedy nici z dobrej końcówki ...

    Jeśli lubisz książki z aniołami, to polecam Ci moją ulubioną "Tam, gdzie spadają Anioły" Doroty Terakowskiej :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tej książce...miałam zamiar przeczytać, ale jakoś później o niej zapomniałam. Ale skoro polecasz to z chęcią się z nią niebawem zapoznam :)

      Usuń
  6. Ja jakoś nie jestem przekonana do tej książki jak i poprzedniej. Nie pociąga mnie wcale a wcale.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba będę musiała mieć tą książkę na uwadze
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
  8. czytałam. podobała mi się;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niedługo zabieram się za nią i mam nadzieję, że spodoba się mi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam uraz do książek, w których występują anioły, bo ani jedna do tej pory mi się nie podobała, więc tą też raczej sobie odpuszczę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. O aniołach nie czytałam zbyt wiele książek, bo jakoś nigdy mnie do takich nie ciągnęło, więc nie wiem czy sięgnę po tę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie mam ochotę, bo lubię angel fantasy. Z drugiej strony czytałam go już tyle, że pewnie też przewidzę wszystko :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Może być książka ciekawa przyznam szczerze niby popularna jak to napisałaś, a ja o niej nie słyszałam xD
    Zapraszam do siebie :) http://bibliotekatajemnic.blogspot.in

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta przygoda czytelnicza jeszcze przede mną, sama jestem ciekawa, jakie zrobi na mnie wrażenie, z różnymi opiniami na jej temat już się spotykałam, trzeba będzie po prostu przekonać się samemu. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ochotę na jakąś serię - chętnie przekonałabym się, czy ta zdołałaby mnie wciągnąć 😉 Będę ją miała na uwadze.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie, i jeszcze raz nie tej książce. Skusiłam się, bo wiele osób chwaliło, ale książka okazała się nie dla mnie. Męczyłam się okropnie. :/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Czytaj i Myśl , Blogger