wtorek, 30 maja 2017

Niesamowicie zapowiadający się e-book autorstwa Caesara Starlinga pt. „Skynet. Armia Cieni”!

Niesamowicie zapowiadający się e-book autorstwa Caesara Starlinga pt. „Skynet. Armia Cieni”!
 Data premiery: 19.05.2017
 Liczba stron: 469


Krótki opis:

„Skynet. Armia Cieni” Caesara Starlinga  to powieść science fiction.  Akcja książki rozgrywa się w schyłkowej fazie wojny toczącej się pomiędzy ludźmi a maszynami tworzącymi zbiorową, cyfrową świadomość określoną  mianem SKYNET. Wydarzenia przedstawione w opowieści poznajemy śledząc przygody głównego bohatera Jessego Scotta, który będąc szeregowym żołnierzem bierze udział w złożonej operacji wojskowej, realizując powierzone mu zadanie cząstkowe. Wraz z przeprogramowanym Terminatorem, jako pilotem helikoptera udaje się w bezludne okolice jeziora Normana, aby tam zebrać dane wywiadowcze, jak również ocenić możliwości współdziałania człowieka z tego typu maszyną. Stanowi to początek całej lawiny nieprzewidzianych wydarzeń oraz zaskakujących zwrotów akcji. Książka jest w założeniu pierwszą częścią trylogii SKYNET nawiązującą do uniwersum Terminatora. Dzieło to stanowi spin off funkcjonujących w popkulturze produkcji filmowych i literackich tworzących wspomniane uniwersum. Nie odnosi się ono jednak bezpośrednio do przedstawionych w nim wydarzeń lub bohaterów, lecz stanowi samodzielne dzieło, luźno powiązane z wymienionymi produkcjami poprzez ramowy element całego uniwersum, jakim jest wojna ludzi ze sztuczną inteligencją. 




Prawda, że zapowiada się interesująco i klimatycznie?
Kochani a to jeszcze nie wszystko... na dokładkę mam dla Was również krótki spot reklamowy tego e-booka, który przedstawia nam Wydawnictwo Psychoskok. Koniecznie zobaczcie i napiszcie czy skusilibyście się na tą powieść!







środa, 24 maja 2017

Amy A. Bartol - Nieuniknione

Amy A. Bartol - Nieuniknione

Tytuł oryginału: Inescapable
Autor:
Przeczucia (tom 1)
Rok wydania: 2016
Kategoria: fantastyka
Liczba stron: 480
Wydawnictwo: Akurat
  

"Spotkanie z tobą było jak rozszczepienie atomu. Znalazłaś się obok mnie i cały mój świat wyleciał w powietrze."

  

Sięgając po pierwszy tom popularnej serii  „Przeczucia” nie liczyłam, że spotkam się z nowatorskim pomysłem, lecz z przyjemną, banalną powieścią, przy której czytaniu można dobrze się bawić. Podeszłam, więc do niej nieco z przymrużeniem oka i dosyć pozytywnym nastawieniem.  Efekt był taki, że naprawdę świetnie mi się ją czytało! Szybko, leciutko i sympatycznie! Jestem zadowolona z lektury, choć tak naprawdę nie oferuje nam niczego specjalnego, czego byśmy już w paranormalnych romansach nie doświadczyli.

Mamy anioły w ciekawym wydaniu obsadzone w bardzo przewidywalnej i niezaskakującej zbytnio fabule.  Mamy bardzo znaną konwencję walki pomiędzy nadnaturalnymi istotami oraz zakazanej miłości. Toczy się wojna o dusze, odkupienie, przetrwanie i uczucie silniejsze niż więź! Czy tylko mnie się wydaje, że mamy tutaj wiele, ale jednak zbyt mało? Pomimo wcielenia przez autorkę pewnych kolorytów, które można zauważyć głównie w kreacji bohaterów jest niestety bardzo schematycznie.  Sama akcja strasznie się rozwleka, bo przez ponad 300 stron, a nabiera tempa dopiero gdzieś przy finiszu.  Według mnie warto jednak przez to przebrnąć (a brnie się błyskawicznie), bo najlepsza część tej historii zaczyna się pod koniec!  

Evie rozpoczyna studia w Crestwood College gdzie spotyka zimnego, przerażającego acz intrygującego Reeda. To właśnie dzięki niemu z czasem odkrywa swoją prawdziwą naturę i przeznaczenie.  Czy jest nim życie z tajemniczym, przyprawiającym o motyle w brzuchu, nieziemsko przystojnym gburem Reedem? Czy może na jej drodze pojawi się ktoś jeszcze? Przekonajcie się sami i pogrążcie się w tym, co Nieuniknione!

Niestety spotkanie z tą książką nie było dla mnie tak ekscytujące, jak te od głównych bohaterów. Mój świat nie wyleciał w powietrze, a serce nie zabiło mocniej ani przez chwilę.  Wydawałoby się, że autorka niczym mnie już nie zaskoczy, a jednak zrobiła to przy finiszu tej historii.  Kompletnie nie spodziewałam się takiego obrotu wydarzeń i przyznam - czuję się nim wstrząśnięta. Dlatego brawa dla autorki! Nieuniknionym jest to, że sięgnę po kontynuację tej serii właśnie dzięki temu niezwykłemu zwrotowi akcji.  

Dobrze się bawiłam czytając tę książkę, choć była bardzo przeciętna. Jestem w rozterce (niczym Reed: Chciałem cię zniszczyć (…) i chciałem też wziąć cię w ramiona i kochać, chciałem cię rozszarpać i chciałem miażdżyć to, co mogło ci wyrządzić krzywdę. Wszystko to jednocześnie), jeśli chodzi o jej ocenę, dlatego jest chaotycznie. Myślę, że warto się przekonać samemu, czy się spodoba. 



Za możliwość przeczytania dziękuję Magdzie z bloga Przez Piękne Okulary - organizatorce konkursu, w którym wygrałam tę książkę!






Bierze udział w wyzwaniach: 
52 książki w 2017 - 17/52, Czytam fantasy


ogólna ocena: 5/10 czyli Przeciętna


poniedziałek, 1 maja 2017

Podsumowanie wyzwania NA TROPIE

Podsumowanie wyzwania NA TROPIE

TROP na marzec/kwiecień był następujący:

https://4.bp.blogspot.com/-grH8YLnkyKc/WLl4iJks29I/AAAAAAAAA10/dD7MighYDcU87GxZapfWZj3IDzjLbgA6QCLcB/s1600/pobrane.jpg

Razem przeczytaliśmy:  26 książek
Najwięcej przeczytały:  Badylarka Domatorka i


Najczęstsze tropy 
  • na okładkach ( pistolet, miecz, czarny kolor )
  • w fabule ( padające strzały, podłożenie broni, morderstwa)
  • gatunek ( kryminał )


PRZECZYTANE KSIĄŻKI: 

Badylarka Domatorka (blog) 

Daria Skiba (blog)


Maria Kasperczak (blog)


monweg (blog)




Zasady wyzwania: (klik)
Bardzo dziękuję wszystkim za aktywny udział w pierwszej odsłonie wyzwania! Poradziliście sobie znakomicie ze skojarzeniami, co mnie bardzo cieszy. Mam nadzieję, że  będzie tak i w kolejnych miesiącach. Zapraszam do dalszej zabawy  :)


TROP na maj/czerwiec:


Bardzo proszę o zamieszczanie linków do recenzji pod tym postem w formie "Tytuł" Autor Dziękuję :)
Copyright © 2016 Czytaj i Myśl , Blogger